Architektura statyczna na globalnym CDN, Core Web Vitals na zielono i techniczne SEO aż po dane strukturalne. Nowa strona od 750 € — albo przebudowa obecnej bez utraty pozycji.
Gotowy HTML z krawędzi CDN: TTFB w milisekundach, atomic deploys i rollback jednym kliknięciem.
LCP poniżej 1,5 s, INP poniżej 200 ms, CLS praktycznie zero — metryki, według których rankuje Google, ustalone z góry.
Dane strukturalne (JSON-LD), hreflang, sitemapy, Open Graph i llms.txt dla wyszukiwarek AI — od pierwszego dnia.
Wersje językowe z poprawnym hreflang i automatycznym wykrywaniem języka na edge'u — jak ta strona w sześciu językach.
Platforma contentowa albo sklep? Wtedy WordPress lub headless WP — skonfigurowany na poważnie: cache, CDN i surowa dieta wtyczkowa.
Brak bazy danych i panelu admina do zhakowania; HTTPS, nagłówki bezpieczeństwa i niezmienne zasoby w standardzie.
Strona internetowa to nie folder reklamowy w internecie, tylko najtańszy pracownik, jakiego możesz mieć: pracuje w nocy, w weekendy i nigdy nie choruje. Pod jednym warunkiem — że ładuje się w kilka sekund i że w ogóle da się ją znaleźć.
Budujemy strony statyczne. Brzmi technicznie, a znaczy tyle, że strona nie musi niczego liczyć w momencie, gdy ktoś ją otwiera: leży gotowa na serwerze najbliżej odwiedzającego. Efekt to ładowanie w ułamku sekundy, brak bazy danych, którą można zaatakować, i brak wtyczek, które trzeba łatać co tydzień.
Jeśli masz już stronę, nie zaczynamy od „wywalmy wszystko”. Najpierw mierzymy: co jest wolne, co naprawdę widzi Google, gdzie ludzie wychodzą. Przebudowę proponujemy tylko wtedy, gdy audyt pokaże konkretne braki — i te znaleziska Ci pokazujemy.
Optymalizacja strony w Holandii ma jeszcze jeden wymiar, o którym łatwo zapomnieć: język. Polska firma działająca tutaj zwykle potrzebuje strony po niderlandzku dla klientów i po polsku dla swoich — a często też po angielsku. Robimy to na jednej stronie, z poprawnymi znacznikami języka, żeby Google pokazywał każdemu właściwą wersję zamiast traktować je jak duplikaty.
Pracujemy z firmami w całej Holandii — Amsterdam, Rotterdam, Haga, Utrecht, Eindhoven, Groningen. Siedzimy w Culemborgu, w środku kraju, więc jeśli wolisz obgadać wszystko przy stole, a nie przez ekran, to zwykle kwestia jednego dojazdu.
Po lewej typowa przestarzała strona, po prawej to, jak ją budujemy. Przeciągnij uchwyt, żeby porównać — to ilustracja podejścia, a nie zrzut ekranu klienta.
Mierzymy obecną stronę: szybkość, wersję mobilną, to co Google indeksuje. Znaleziska pokazujemy Ci nawet wtedy, gdy wynika z nich, że przebudowa nie jest potrzebna.
Najpierw ustalamy, jakie podstrony mają być i co każda ma robić. Teksty piszemy razem z Tobą, normalnym językiem, bez marketingowej waty.
Projekt, budowa, wersje językowe i podstawy SEO. Publikacja w dwa–trzy tygodnie od momentu, gdy są treści.
Hosting, SSL, backupy i monitoring działają dalej. W pakiecie opieki pilnujemy też pozycji w Google i poprawiamy stronę co miesiąc.
Nikt uczciwy tego nie obiecuje. Możemy zbudować stronę technicznie lepszą niż u konkurencji i pilnować jej co miesiąc — reszta to czas i treść.
Strona zamienia odwiedzającego w zapytanie. Żeby ktokolwiek w ogóle przyszedł, potrzebne są treści, wizytówka Google i linki. Mówimy o tym na starcie, żeby nie było rozczarowania.
Realny termin to dwa–trzy tygodnie od dostarczenia treści. Szybciej da się tylko kosztem czegoś, co i tak trzeba będzie potem poprawiać.
Nowa strona to od 750 € jednorazowo; przebudowa istniejącej — cena do negocjacji, zależna od wielkości strony, mapy witryny i wymagań. Do tego dochodzi opieka miesięczna od 39 €, z hostingiem w cenie.
Zaczynamy od pomiaru: szybkość ładowania, wersja mobilna, to co Google faktycznie indeksuje, i miejsca, w których odwiedzający wychodzą. Dostajesz listę konkretnych znalezisk. Dopiero na jej podstawie decydujemy, czy wystarczą poprawki, czy opłaca się przebudowa — i mówimy wprost, gdy przebudowa nie jest potrzebna.
Tak, całą współpracę możemy prowadzić po polsku — rozmowy, maile i dokumenty. Stronę budujemy w tylu językach, ile potrzebujesz: zwykle niderlandzki dla holenderskich klientów i polski dla swoich.
Nie, jeśli zrobi się to porządnie. Zachowujemy strukturę adresów albo ustawiamy porządne przekierowania, przenosimy istniejące treści i przez pierwsze tygodnie pilnujemy indeksowania.
Drobne zmiany mieszczą się w pakiecie opieki: piszesz wiadomość, my poprawiamy, zwykle w 48 godzin. Jeśli chcesz samodzielnie zarządzać treścią w CMS, sprawdzamy wspólnie, czy w Twoim przypadku to się opłaca.
Przy sklepach i dużych serwisach treściowych używamy WordPressa, porządnie skonfigurowanego. Dla strony firmowej statyczna jest szybsza i bezpieczniejsza, bez cotygodniowego łatania wtyczek.
Zawsze do Ciebie, zarejestrowana na Twoje dane. Możemy nią zarządzać, ale własność jest po Twojej stronie — także wtedy, gdybyś kiedyś chciał iść dalej bez nas.
Darmowy scan od razu sprawdza techniczną bazę SEO Twojej obecnej strony — tytuły, dane strukturalne, mobile i więcej.
Przeskanuj moją stronę