Firma z pracownikami, kilkoma usługami i prawdziwymi zleceniodawcami potrzebuje więcej niż wizytówki: struktury, ogłoszeń o pracę, wersji językowych i połączeń z tym, czego już używasz. Stała cena po półgodzinnym briefie.
Każda usługa dostaje własny tekst i własne frazy. Jedna strona, która próbuje powiedzieć wszystko naraz, nie wychodzi na nic.
Podstrony wakatów z danymi JobPosting, żeby trafiały do Google for Jobs. Dla firmy szukającej ludzi to zwykle najszybszy zysk z całej strony.
Niderlandzki dla zleceniodawców, polski lub angielski dla pracowników i dostawców. Każdy język pod własnym adresem, poprawnie spięty hreflangiem.
Formularze, które nie osiadają w skrzynce, tylko lecą dalej do CRM, księgowości albo planowania — przez n8n na naszym serwerze w Holandii.
Statyczna architektura na CDN wytrzymuje skok ruchu po reklamie albo wzmiance w mediach, bez podnoszenia hostingu.
Baner zgód ładujący skrypty dopiero po akceptacji, umowa powierzenia i polityka prywatności zgodna z tym, co strona naprawdę robi.
Wiele B.V. pracuje wciąż na stronie zamówionej jeszcze jako eenmanszaak. Działa do momentu, w którym dochodzą trzy usługi, drugi oddział, rekrutacja pracowników i zleceniodawca pytający, czy jest wersja angielska. Wtedy okazuje się, że strona nie jest za mała — jest źle podzielona.
Dlatego zaczynamy od podziału, nie od wyglądu. Które usługi naprawdę sprzedajesz, których z nich ludzie szukają w Google, jakie pytania zadaje zleceniodawca, zanim zadzwoni. Z tego powstaje mapa strony — i dopiero gdy ona się zgadza, zaczynamy budować.
Potem patrzymy na krawędzie: którędy informacja wchodzi do firmy i którędy wychodzi. Zapytanie ofertowe, które zostaje w skrzynce, to stracone zlecenie. Formularze prowadzimy dalej, do systemu, w którym i tak pracujesz, i zakładamy monitoring — awaria trafia do nas, a nie do Twojego klienta.
Masz już stronę, która jakoś działa? Nie trzeba jej wyrzucać. Przebudowa z zachowaniem obecnych pozycji w Google jest zwykle rozsądniejsza i tańsza niż zaczynanie od zera. Cena zależy od wielkości strony i mapy witryny, więc ustalamy ją indywidualnie.
Usługi, grupy docelowe, języki, wakaty, systemy do podłączenia. Zapisujemy też wprost, czego w zakresie NIE ma.
Dostajesz strukturę podstron i kwotę na piśmie. Przy przebudowie najpierw mierzymy, ile pozycji jest do stracenia.
Najpierw rdzeń (strona główna, usługi, kontakt), potem reszta. Co dwa-trzy dni wiesz, gdzie jesteśmy — po ludzku, bez żargonu.
Przekierowania ze starych adresów, zgłoszenie do Google, potem opieka. W pakiecie 199 € dostajesz co miesiąc raport z Search Console.
Jeśli budujesz redakcję z codziennymi publikacjami i zarządzaniem rolami, lepiej trafisz do dużej agencji. My budujemy szybkie strony, nie oprogramowanie wydawnicze.
Żadna agencja nie zagwarantuje pozycji; kto gwarantuje, sprzedaje coś innego. My dajemy technikę, strukturę i mierzalność — a w Search Console pokazujemy, co się rusza.
Strona jest Twoja, domena stoi na Twoim KVK. Jeśli zechcesz odejść, jest płatna procedura wyjścia, w której dostajesz wszystko, z dokumentacją.
Nowa strona startuje od 750 € netto i rośnie z liczbą podstron, języków i integracji. Przebudowę istniejącej wyceniamy indywidualnie, bo zależy od wielkości strony i mapy witryny. W obu przypadkach kwotę znasz przed startem.
Nie, jeśli zrobi się to porządnie. Spisujemy każdy stary adres, ustawiamy trwałe przekierowania na nowy i przez pierwsze tygodnie pilnujemy tego w Search Console. Bez tego kroku owszem, traci się.
Zwykle tak, o ile ma API albo webhooki. Integracja działa na n8n, na zarządzanym przez nas VPS w Holandii, z logowaniem każdego kroku i alertami przy błędach.
Tak. Wakaty da się prowadzić bez nas, a dane JobPosting dokładają się automatycznie, żeby ogłoszenie trafiło do Google for Jobs.
Do każdego projektu dajemy umowę powierzenia (verwerkersovereenkomst). Analityka i zewnętrzne skrypty ładują się dopiero po zgodzie, a polityka prywatności opisuje to, co strona naprawdę robi — nie jest szablonem.
Ta sama osoba, która to zbudowała. Firmatic nie jest pośrednikiem: monitoring zgłasza awarie do nas, zwykle zanim je zauważysz.
Podeślij obecny adres. Sprawdzimy, co da się wygrać technicznie i strukturalnie — i ile to kosztuje.
Chcę pogadać